29 stycznia 2015

pielęgnacja włosów zimą

Hej, helo!
W lato narzekam na upał, w zimę na mróz. Jednak, gdybym miała wybrać którąś z tych pór roku, wybrałabym wysokie, letnie temperatury. Zima to najgorszy okres dla moich włosów. Puszą się, elektryzują i są wysuszone przez niskie temperatury. Mogę się pochwalić, że w jakimś stopniu jestem włosomaniaczką, więc uznałam, że podzielę się z Wami radami jak pielęgnować zimą nasze włosy. ;)


1. Przede wszystkim uważaj na zamki od bluz i kurtek! Podczas zapinania włosy są bardzo narażone na zniszczenia mechaniczne. Wystarczy zamkiem zahaczyć o końcówki.

2. Chroń włosy czapką! Dla dziewczyn z długimi włosami najlepszym wyjściem byłoby chowanie włosów pod kurtką. Uchronimy je nie tylko przed mrozem, lecz również przed wspomnianymi wyżej zniszczeniami mechanicznymi.

3. Staraj się nawilżać powietrze w pokoju i całym domu. Suche powietrze również negatywnie wpływa na włosy. Istnieje wiele nawilżaczy, ale najprostszym sposobem jest położenie na kaloryferach mokrych ręczników.

4. Unikaj suszenia włosów. Niski poziom wilgoci w pomieszczeniach i samochodach, w których przebywasz, wystarczająco szkodzi, nie dobijaj swoich włosów dodatkowo suszarką, prostownicą czy lokówką. Jeśli już nie masz innego wyboru, susz chłodnym nawiewem.




5. Skorzystaj z odżywek. Spokojnie możesz wybierać produkty z silikonami. Zdecydowanie powinno się ich unikać latem, ale zimą droga wolna! Ochronią włosy zarówno przed niską, jak i wysoką temperaturą oraz uszkodzeniami mechanicznymi. Najczęściej nakładaj odżywki na końcówki włosów, które są narażone najbardziej.

6. Zimą proponuję szczotki z naturalnego włosia. Zapobiegają one elektryzowaniu się włosów, co sama mogę potwierdzić. :)

7. Na kondycję włosów również wpływa odpowiednia dieta (czyt. po prostu zdrowe odżywianie). Powinniśmy na nią zwracać uwagę przez całe 365 dni, jednak zimą zaleca się spożywanie różnorodnych kiełków, orzechów, pestek dyni, słonecznika, a nawet owsiankę! Dla leniwych polecam suplementy diety, sama biorę tran. ;)


A jak Wy pielęgnujecie swoje włosy zimą? :)


Czytaj dalej »

25 stycznia 2015

pierwsze zdjęcia

  

Hej, helo!
Weekend powoli dobiega końca, a mnie czeka jeszcze jeden tydzień leniuchowania. Tak, tak, mowa tu o feriach. Do tej pory czas mija mi wspaniale! Mam nadzieję, że u Was tak samo. :) Jak zauważycie niżej, kupiłam nowy aparat! Jestem dumna z siebie, że za własne pieniądze. Nareszcie mogę rozwijać swoją pasję, a co mnie równie cieszy, w końcu poprawi się jakość zdjęć na blogu. ;) Nowe cudeńko trzymam w rękach dopiero od paru dni, więc zdjęcia robię na razie w trybie automatycznym, ale spokojnie, tryb manualny postaram się szybko opanować! W związku z tym, że weekend spędziłam u babci na wsi, nie mogłam się oprzeć, by nie zrobić zdjęć. Uwielbiam robić zdjęcia zwierzętom, roślinom i krajobrazom. Część z nich chciałabym Wam pokazać. Miłego oglądania! :)











Króliki nie polubiły mojego aparatu. :(



Moje ulubione! ♥ Pół godziny biegania za nim opłaciło się.







Fado! ♥


I brat maniak. :o


Bo lustrzanki są tylko po to, by robić zdjęcia w lustrze, haha. :D

Szczerze, co sądzicie o tych zdjęciach? :)
Które podoba Wam się najbardziej?


Czytaj dalej »

18 stycznia 2015

tumblr - internetowy pamiętnik

  

Hej, helo!
Tak jak część z Was, oficjalnie od jutra mam ferie. Bardzo się cieszyłam na te 2 tygodnie daleko od kartkówek, kserówek i powrotu do domu dopiero po 15:00. Oczekiwałam na nie bardziej niż na święta. Za chwilę wyjeżdżam do mojej przyjaciółki na noc, a kolejne dni spędzimy u mnie. Mam nadzieję, że czas minie nam jak najlepiej i oczywiście aktywnie, ponieważ obiecałam sobie, że ferie zimowe nie spędzę w domu przed monitorem laptopa czy tv. ;)

Dzisiaj postanowiłam napisać parę zdań na temat tumblr. Traktuję swojego tumblr jak internetowy pamiętnik. Często dodaję zdjęcia, gdyż po prostu mi się podobają, a czasem takie obrazki, które odzwierciedlają moje uczucia i emocje, które w danym momencie siedzą we mnie. Nie dzielę zdjęć na tematykę, u mnie znajduje się typowy "misz masz", jak to mówię. Wiele takich stron jest dla mnie inspiracją. Zdarza się, że wpadam dzięki tumblr znajomych na ciekawy pomysł, np. o czym napisać notkę czy jak przygotuję kolejną sesję. Naprawdę, oglądanie obrazków jest bardzo inspirujące.


Najbardziej w tumblr lubię tajemniczość, to w jaki sposób można wyrazić siebie; swój ból, swoją radość, szczęście, smutek i inne emocje. Jednak najbardziej przerażają mnie tumblr, gdzie można zobaczyć tylko zdjęcia wychudzonych dziewczyn, pocięte nadgarstki, tabletki, łzy i krew. To bardzo smutne, że wiele osób widzi świat jako smutny, podły i pełen cierpienia. Niektórzy podchodzą do tego za poważnie i traktują tumblr więcej niż tylko zwykły pamiętnik, gdzie można wyrażać swoje zdanie i odzwierciedlić duszę, a jako część swojego życia.


Podajcie swoje tumblr, z miłą chęcią zajrzę i jak mi się spodoba to zaobserwuję.
Do zobaczenia! Niektórym życzę miłych ferii, a reszcie udanego tygodnia w szkole. :)


Czytaj dalej »

13 stycznia 2015

photo mix

  
*mega pozytywna nutka, polecam!*

Hej, helo!
Myślę, że godzina 22:22 nie jest jeszcze taką późną porą, by cokolwiek napisać. W ostatnim czasie mam mało czasu, by nawet odpocząć. Z okazji zbliżających się ferii, nauczyciele naciskają na naukę jeszcze bardziej. Ale pomimo tego uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Początek tego tygodnia spędziłam bardzo miło! Mam nadzieję, że Wy również. :) Dzisiaj spotkała mnie wspaniała niespodzianka, na którą czekałam od wieków i bardzo się z tego cieszę! W dodatku w moim mieście zawitała już wiosna: prawie 15°C, słoneczko i zero deszczu.
Na dzisiaj przygotowałam składankę zdjęć z telefonu, na którym uzbierało się sporo nowości. ;)


1. Piękny widoczek sobotniego wieczoru.
2. Dzisiejszy widok z okna w szkole i słoneczko!
3. Czekając na dworcu...
4. Ja mistrz głupich min. :3


5. Najładniej udekorowane podwórko na święta w okolicy!
6. Jeszcze mój świąteczny nagłówek.
7. Takie piękne poranki. Warto wstawać wcześnie, chociaż dla tych widoczków. Nawet widać jeszcze księżyc!
8. Dwie godziny pracy, gdy spadł pierwszy śnieg. :D



9. Tym czasem w pociągu...
10. Pyszne naleśniki w Manekinie! ;)
11. Pewnego zimowego, mroźnego, śnieżnego, wietrznego wieczoru...
12. Takie lekcje polskiego to ja lubię! #selfie

A co u Was? Jest jeszcze śnieg? :)


Czytaj dalej »

5 stycznia 2015

skazani za brak stylu

  

Hej, helo!
Jakiś czas temu natknęłam się na pewną internetową dyskusję. Powiem szczerze, że czytając tą dyskusję nieźle się oburzyłam i sama włączyłam się do rozmowy. Jakiś nastolatek obraźliwie skrytykował paręnaście dziewczyn i uznał, że nie mają stylu. Chwila... Ale jak można nie mieć stylu? W końcu każdy tworzy swój własny oryginalny styl! Dlaczego nie ubierając się według mody jesteśmy skazani na niemiłe komentarze od strony właśnie takich "znawców mody"? Zainspirowało mnie to do napisania dzisiejszego postu. Zapraszam do czytania.


To niedorzeczne być krytykowanym za brak markowych ciuchów, które królują teraz na pułkach, wieszakach i w oknach sklepów. To nie ilość drogich rzeczy decyduje o tym, czy nie mamy, czy w końcu mam styl! Dobry outfit można stworzyć nawet ze starego sweterka sprzed kilka sezonów, jeansów z niskim stanem czy spódniczki w groszki. Wystarczy odrobinę starań i można dobrze wyglądać nie wracając uwagi na modę!
Głupia sprawa zaistnieć w tłumie tylko dzięki ubiorowi. W końcu "nie szata zdobi człowieka". Trzeba również patrzeć na osobowość, ma ona ogromną wartość. Szkoda, że niewiele osób już na to patrzy...
A wygoda? Czy ona również nie jest ważna? Ja w życiu nie umiałam zrezygnować z wygody na rzecz niewygodnych ubrań.


Pamiętajcie, każdy ma własną wolę i może ubierać się jak zechce. Nikt nie ma prawa krytykować i obrażać za to, że wyróżniacie się wyglądem wśród wszystkich, bo w końcu jesteśmy oryginalni i to jest wyjątkowe!
A Wy co sądzicie o krytykowaniu stylu?

Zapraszam na photobloga i instagrama. ♥
Czytaj dalej »