24 marca 2015

fakty z dzieciństwa!

Hej, helo!
Dzieciństwo to najlepszy okres w życiu. Nie musisz się niczym przejmować, niczym martwić, jedynym twoim problemem jest niepogoda czy brak przyjaciela do zabawy. Twoje zmartwienia to nic w porównaniu do problemów, jakie masz teraz. Być dzieckiem całe życie - marzenie! Mimo że do osiemnastki pozostał mi tylko miesiąc, czuję się już dorosła. Właściwie to nie liczba sprawia jak stary jesteś, tylko to na ile się czujesz. Dorosnąć musiałam już przed pełnoletnością, już przed tą magiczną 18. Niestety. Ale dzieciństwo miałam wspaniałe, nie narzekam! Miałam wiele przygód i wiele wspaniałych przyjaciół, gdzie z niektórymi do dzisiaj utrzymuję kontakt. Wspaniałe uczucie mieć przyjaciółkę bądź przyjaciela od przedszkola czy 1. klasy podstawówki aż do teraz, prawda?

Czytaj dalej »

12 marca 2015

najpiękniejsze cytaty #1

  
Hej, helo!
Nawet nie wiecie jak bardzo stęskniłam się za pisaniem. Niestety szkoła daje w kość, jestem już zmęczona wiecznymi kartkówkami, sprawdzianami i zadaniami domowymi oraz wczesnym wstawaniem. Na szczęście ferie wielkanocne tuż, tuż. Jednak dzisiejszym tematem nie będzie moje marudzenie, lecz coś o wiele przyjemniejszego: cytaty. Często trafiam na ciekawe cytaty i czasem je zapisuję, czy to w notatniku w telefonie, czy na kartce, która ma swoje miejsce na biurku. Czy to fragment piosenki, czy cytat z książki, czy po prostu znaleziony przypadkiem w internecie kawałek tekstu. Uzbierało się ich już tyle, że postanowiłam je Wam pokazać. Uważam, że są to najpiękniejsze cytaty, na jakie trafiłam. Czy tak na prawdę jest, to sami ocenicie. Zapraszam do czytania! :)


"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą" ~ św. Augustyn
"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć."

Czytaj dalej »

1 marca 2015

ulubieńcy miesiąca : luty

  

Hej, helo!
Pierwszy marca już prawie za nami. Jeszcze trzy tygodnie i mamy kalendarzową wiosnę! Wiosenna pogoda gości u mnie już od dawna, ale podobno zima jeszcze z nami się nie pożegnała, co mnie bardzo martwi. Bardzo długo oczekiwałam temperatury powyżej zera, słońca od rana do wieczora, zielonej trawy i pierwszych krokusów czy przebiśniegów. Oby nie padał śnieg w maju! Podobno historia lubi się powtarzać.
Skoro mamy już marzec, postanowiłam przygotować post o moich kosmetycznych ulubieńcach w lutym. Zapraszam do czytania! :)

Ziaja podbiła moje serce niedawno. Z początku nie umiałam się do tej firmy przekonać, właściwie nie wiem, dlaczego. Niestety znudziła mi się Nivea, więc postanowiłam wypróbować coś nowego. W Rossmann'ie pewna bardzo miła pani doradziła mi, by wybrać Ziaję, więc dałam się skusić i... nie żałuję! Na tę chwilę posiadam tylko żel myjący, tonik i płyn do demakijażu. Są to produkty godne polecenia!
Żel wspaniale oczyszcza skórę, która długo utrzymuje się matowa. Płyn do demakijażu radzi sobie z każdym makijażem. A tonik niestety ma malutki minus, gdyż szybko wysusza moją wrażliwą skórę. Jednak przy regularnym nawilżaniu problemu już nie mam. :) Ogromny plus dla Ziaji za to, że nie podrażnia mojej skóry, gdyż czasem mam taki problem z innymi kosmetykami.

Czytaj dalej »