30 maja 2015

rest time

Cześć!
Co u Was? U mnie przepiękna pogoda, więc posta tworzę dziś na świeżym powietrzu. Połączyłam ze sobą dwie rzeczy, które bardzo lubię: pisanie posta i przesiadywanie na słońcu. Uwielbiam, gdy słońce tak grzeje, pozwala mi naładować całą baterię na resztę dni! Po weekendzie w mojej okolicy ma być podobno aż prawie 30 stopni, więc się bardzo cieszę. Należę do osób, które zdecydowanie wolą upał od mrozów. W takie dni popołudniu jest gorąco, ale wieczorem jest tak przyjemnie ciepło, że nie można się oprzeć, by nie wyjść na spacer! Ten tydzień zapowiada się bardzo przyjemnie. Część klasy jedzie na 2/3-dniową wycieczkę, więc nauczyciele na pewno nie będą tych, co zostają, męczyć kartkówkami. W dodatku w środę świętujemy Dzień Dziecka i dyrekcja ogłosiła, że możemy tego dnia robić z wychowawcą co tylko chcemy, (taaak, czyli nie mamy lekcji!), a w czwartek i piątek mamy wolne, bo wiadomo, w czwartek Boże Ciało. :)

Czytaj dalej »

25 maja 2015

festiwal z Karolinką

  

Cześć!
Ostatnio moje posty są coraz dłuższe, więc dzisiaj postanowiłam napisać coś troszeczkę luźniejszego, opowiedzieć, co nowego u mnie i spytać, co u Was. W szkole jest jak najbardziej dobrze. Mam już podane prawie wszystkie proponowane oceny, brakuje mi tylko dwóch, ale już policzyłam sobie średnią. Zdradzę Wam, że czerwony pasek mam jak w banku!

Wczoraj byłam na "Międzynarodowym Festiwalu z Karolinką" w moim mieście. Zostałam wolontariuszką i razem z koleżankami z klasy chodziłyśmy po okolicy z puszką i zbierałyśmy pieniądze na leczenie chorej Zuzi. Przy okazji proszę o klikanie tu - dobryklik.pl. Po 3-godzinnym chodzeniu przyszedł czas na III Bicie Rekordu "Poszła Karolinka do Gogolina...". Głównie polegało to na wspólnym śpiewaniu naszej lokalnej piosenki, tańczeniu, radowaniu się. W sumie wokół pomnika Karolinki i Karliczka zebrało się aż 1026 ludzi! A więc rekord pobity! Też macie takie lokalne święta czy tradycje? Co sądzicie o poniższych zdjęciach?
A terach chcę słyszeć, co u Was!

Czytaj dalej »

20 maja 2015

Gdańsk-Gdynia-Sopot-Malbork: a teraz gdzie?

Cześć!
Tak jak obiecałam, na dzisiaj przygotowałam zdjęcia z wycieczki nad polskie morze. Zdjęć jest bardzo dużo i największym problemem była decyzja, które Wam pokazać. Nad morzem byłam 3 dni, jechaliśmy tam aż 8 godzin (takie zalety życia na drugim końcu Polski, haha). Do Gdańska wyjechaliśmy nocą, więc jazdę jakoś przetrwałam. Na miejscu było baaardzo dużo chodzenia, myślałam, że moje nogi zaraz się zbuntują i odmówią posłuszeństwa. :D Powiem szczerze, że te całe nadmorskie okolice są przepiękne. To całkowicie coś innego niż widok samych pól, rzek i gór w oddali. Choć i tak wyjazdy w góry pozostaną moimi ulubionymi!
Niektóre zdjęcia mogą być "niewypałem", gdyż grupa ciągle gdzieś się przemieszczała i zdjęcia robiłam na szybko.


Do Gdańska dotarliśmy rano, pierwszy cel - obejrzenie Żurawia, przejście Bramą Chlebnicką i później zwiedzenie kościoła NMP. Prawie cała grupa wchodziła wąskimi schodami (aż 408 schodków, haha) na wieżę, z której mieliśmy piękny widok na miasto. Po południu odwiedziliśmy jeszcze Stocznię Gdańską, zobaczyliśmy Pomnik Poległych Stoczniowców, a na koniec przeszliśmy się koło Poczty Polskiej, która w 1939 r. broniła się przed wrogami i minęliśmy piękne łabędzie, które musiałam sfotografować, haha.

Czytaj dalej »

17 maja 2015

18-te urodziny

Cześć!
Co u Was? Mam nadzieję, że spędzacie niedzielę aktywnie! Pogada w mojej okolicy już tak nie rozpieszcza jak wczoraj, temperatura spadła do 15°C i zrobiło się wietrznie, jednak od czasu do czasu wychodzi słońce. Nie lubię dni, gdy wieje wiatr, więc niedzielę spędzam w domu. Jutro wybieram się na kolejne zawody robotyczne, więc trzymajcie kciuki! W szkole jak na razie jest spokojnie, nauczyciele chyba jeszcze nie zauważyli, że koniec roku tuż, tuż, haha.
Od kilku dni przygotowywałam post o mojej osiemnastce, dziś załadowałam zdjęcia i się załamałam na ich widok. Blogger całkowicie pozbawił ich jakości! Spróbowałam jeszcze raz i nie zauważyłam poprawy. Zdjęcia straciły "to coś" i przestały mi się podobać, bo już nie mają tego samego efektu jak na komputerze. Zauważyłam też na kilku innych blogach taki sam problem, mam nadzieję, że blogger szybko to ogarnie. Musicie mi wybaczyć, ale na moim blogu zdjęcia muszą być w 100% dopracowane i nie mogę sobie pozwolić na takie coś! Więc spróbowałam załadować tu zdjęcia zrobione kilka godzin temu i co? Jakość sto razy lepsza! Nie rozumiem, dlaczego akurat te starsze tak się popsuły. Dlatego musimy się obejść bez zdjęć z imprezy i zostało mi tylko opowiedzieć, jak udał się wieczór. Żeby nie było tak źle, pokażę Wam kilka ciekawych prezentów jakie dostałam! Co Wy na to? :) Jeszcze raz bardzo przepraszam!

Czytaj dalej »

14 maja 2015

Gdańsk-Gdynia-Sopot-Malbork: pamiątki

Hej, helo.
A więc wróciłam! Taki wyjazd nad morze był mi potrzebny. Zwiedziłam wiele pięknych miejsc, sporo się nachodziłam i mile spędziłam czas ze znajomymi. Mam też dużo zdjęć, jednak postanowiłam je pokazać dopiero w kolejnym poście. Wiem, że dzisiaj powinna być notka na temat mojej osiemnastki, jednak mam malutki problem ze zdjęciami, więc postaram się jeszcze w ten weekend je dodać! Dzisiaj chcę Wam pokazać kilka pamiątek, jakie przywiozłam znad morza. Odwiedziłam Gdańsk (oraz dzielnicę Oliwę), Gdynię, Sopot i Malbork. Byłam na plaży, która znajdowała się niedaleko naszego pensjonatu. Odwiedziłam wiele zamków, kościołów i molo. Pamiątek nie mam zbyt dużo, gdyż jak na te 3/4 dni, mieliśmy bardzo mało czasu wolnego i głównie na zjedzenie posiłku, więc nie było za bardzo czasu na szukanie sklepów z pamiątkami. A jeśli był, to nie można było się zdecydować, haha. Bardzo żałuję, że nie kupiłam nic w Malborku, ale tego dnia była taka fatalna pogoda, że tylko się rozejrzałam i uciekałam do autokaru.


Czytaj dalej »

8 maja 2015

bzz, bzz, wszędzie bzz

Hej, helo!
Co u Was? Tym oto pytaniem witam Was w dzisiejszym poście. Jak wiecie, już niedługo wyjeżdżam nad morze, jednak jeszcze przed wyjazdem organizuję przyjęcie urodzinowe dla przyjaciół. Tak, to już jutro! Dzisiejszy dzień jest bardzo zabiegany, jednak zdjęcia przygotowałam już kilka dni wcześniej, z czego strasznie się cieszę, gdyż teraz nie miałabym w ogóle na to czasu. Najśmieszniejsze w tym jest to, że jutro urodziny, a już w niedzielę wyjazd! Na szczęście jedziemy nocą, więc odpocznę i wyśpię się w autobusie, haha. :)
Tytuł... może brzmi dziwnie, ale jest związany ze zdjęciami! W weekend majowy sobotę spędziłam na wsi i nie mogłam się oprzeć pięknej, słonecznej pogodzie i wyjść na dwór bez aparatu w dłoniach! Pierwszy cel - sad i piękne, białe drzewa. Oczywiście nie obeszło się bez pszczółek, much i nawet szerszeni! Jednak zasada "jeśli im nic nie zrobisz, one również tobie nic nie zrobią" mnie uspokoiła i odważyłam się pokręcić wśród bzyczących drzew. Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się spodobają!

Czytaj dalej »

4 maja 2015

spacer

Hej, helo!
Trzy dni długiego weekendu majowego, to za mało. Czas minął jeszcze szybciej niż zwykle. Na szczęście spędziłam go bardzo miło. W sobotę wybrałam się na spacer do parku, by zrobić zdjęcia zamku i jego okolic na projekt z przyrody. Zamek ten ma już ok 450 lat i znajduje się we wsi, która powstała ok 1300-1305 r. Jest to typowo renesansowo-klasycystyczna budowla, która wiele razy była przebudowywana, co widać gołym okiem. W pobliżu znajduje się neogotycki "Dom pod kogutem", gdyż ze szczytu dachu na okolice spogląda metalowy kogut. W tej chwili znajduje się tam hotel, jest możliwość organizowania różnych uroczystości, spotkań, a nawet zwiedzić wystawy ukazujące rozwój książki: od papirusu, pergaminowych rękopisów do ksiąg z XV-XVIII wieku. Znajdują się tam też ekspozycje archeologiczne prezentujące zabytki odkryte podczas wykopalisk na zamkowym dziedzińcu: kafle, groty strzał i skorupy naczyń.

Czytaj dalej »

1 maja 2015

ulubieńcy miesiąca: kwiecień

Hej, helo!
Dopiero był styczeń, ferie zimowe, święta wielkanocne, a już mamy maj! Kwiecień minął mi bardzo szybko, być może dlatego, że z niecierpliwością czekałam na moją osiemnastkę. Maj równie szybko minie. Czeka mnie tyle nauki, że nawet nie zauważę, kiedy minie 31 dni. W dodatku niedługo wyjeżdżam na wycieczkę szkolną nad morze, co mnie strasznie cieszy! Nigdy nie miałam jeszcze okazji odwiedzić Trójmiasto i okolice. Na pewno przygotuję dla Was fotorelację z tych 3-4 dni! Tuż przed wycieczką organizuję także moją imprezę urodzinową. A potem tylko nauka, nauka... I monotonia. Byle wytrwać do czerwca i będzie dobrze! :)
Z okazji, że skończył się kwiecień, przygotowałam dla Was kilka ulubieńców. Tym razem mniej kosmetycznych niż ostatnio. Zapraszam do czytania! :)


Piosenki:
  
  
  

Czytaj dalej »