30 kwietnia 2016

Ulubieńcy miesiąca: kwiecień 2016

       W końcu nadszedł ten dzień, kiedy poczułam przykrość i radość jednocześnie. Pożegnałam nauczycieli, z którymi spędziłam trzy cudowne lata. Pożegnałam panią dyrektor, wychowawczynię i wszystkich innych pracowników szkoły. Mimo że na pewno spotkam się z nimi jeszcze nie jeden raz, te spotkania nie będą już takie jak kiedyś. Cieszę się, że zakończyłam kolejny etap nauki. Mimo to, czuję też smutek, że to już koniec. Możliwe, że z niektórymi osobami z klasy już nigdy więcej się nie zobaczę. Przede mną jeszcze najcięższe dni, zwane maturą. Dlatego już na sam początek chciałam poinformować, że przez najbliższe trzy tygodnie raczej się tu nie pojawię. Postaram się, ale niczego nie obiecuję. Jednak jednego jestem pewna- po maturze wracam z podwojoną siłą i świeżymi pomysłami. Wręcz zasypię Was nowościami!
A teraz... zapraszam na kwietniowych ulubieńców.
Płyn micelarny 3w1 Garnier Skin Naturals do skóry wrażliwej
Przyznam, że przez długi czas nie zwracałam dużej uwagi na płyny micelarne czy do demakijażu. Byleby zmyć makijaż i po sprawie. Z początku polubiłam się z płynem micelarnym firmy BeBeauty z Biedronki, jednak po pewnym czasie moja skóra w okolicy oczu zaczęła reagować nieprzyjemnym pieczeniem i zaczerwienieniami. Zdecydowałam się teraz na inną firmę- wybór padł na polecany przez koleżanki Garnier. Przez wiele lat nie miałam dobrego zdania o tej firmie. Parę lat temu chciałam przetestować ich "cudowne" żele do mycia twarzy. Kończyło się alergią, a firma poszła w zapomnienie. Zdecydowałam się dać Garnier ostatnią szansę i się nie zawiodłam. Po płynie micelarnym nic się nie dzieje, nie ma żadnych podrażnień, skóra nie piecze- zero alergicznych objawów. Zmywa każdy mój makijaż, a skóra jest dobrze oczyszczona, taka świeża.
Olejek do włosów Isana Hair Professional
Odkąd zapuszczam włosy, zaczęłam używać coraz więcej produktów do pielęgnacji włosów. Na początku moja pielęgnacja ograniczała się do szamponu i odżywki, którą spłukiwałam. Przez moje ręce przeszły już: odżywki bez spłukiwania (szczerze polecam L'biotica Biovax) i jedwab w płynie (tym razem nie polecam Biosilk), aż upolowałam wspomniany wyżej olejek do włosów. Olejek nakładam głównie na końcówki po każdym myciu. Moje włosy są na drugi dzień mięciutkie, błyszczące i po miesiącu zauważyłam znaczną poprawę, jeśli chodzi o rozdwajanie końcówek. Zdecydowanie zaczęły się rzadziej rozdwajać. Na koniec dodam, że olejek ma świetny zapach, który na włosach pozostaje przez cały dzień.
Podkład matujący Stay Matte Rimmel
Co tu dużo pisać- podkład zdobył moje serce. Świetnie matuje, a w połączeniu z pudrem daje radę nawet przez cały dzień. Konsystencja jest dosyć gęsta, przypomina mus, mimo to podkład wygodnie się rozprowadza, w dodatku jest bardzo wydajny. Kryje prawie wszystkie zaczerwienienia i zmniejsza widoczność cieni pod oczami. Lubi wysuszać skórę i uwydatniać przesuszone skórki, dlatego warto pamiętać o odpowiednim nawilżeniu skóry. Odkąd codziennie nawilżam skórę kremem Nivea, problemów z przesuszeniem już nie mam.
Puder prasowany w kompakcie Manhattan
Ostatni raz puder posiadałam prawie pięć lat temu, kiedy byłam jeszcze w gimnazjum. Wtedy o kosmetykach wiedziałam tyle, co  nic. W dodatku źle dobrałam odcień i się zniechęciłam. W tym miesiącu postanowiłam spróbować na nowo. Dokładnie przejrzałam wszystkie regały i trafiłam na Manhattan. W połączeniu z matującym podkładem daje jeszcze lepszy efekt. Jest delikatny, lekki i nakłada się świetnie. W ukrytej szufladce można znaleźć gąbeczkę do jego aplikacji, jednak ja zdecydowanie wolę nakładać go pędzlem.
Puder do brwi Wibo
Nigdy nie interesowałam się za bardzo malowaniem brwi, aż nadszedł moment, kiedy poszłam do kosmetyczki, następnie do drogerii i stało się. Efekt bardzo mi się podoba. Z początku próbowałam polubić się z kredką, niestety okazała się wielkim błędem. Zdecydowałam się więc na puder do brwi. Świetnie wypełnia braki i małym pędzelkiem nadaje odpowiedni kształt. Pędzelek jest malutki, jednak dobrze mi się nim maluje. Ciemniejszy odcień idealnie pasuje do koloru moich brwi. Puder daje naturalny efekt i trzyma się cały dzień. Szczerze polecam początkującym, takim jak ja.
Wszystkie wspomniane wyżej produkty można kupić w Rossmann'ie. Część z nich kupiłam na rossmann'owej promocji -49%. A teraz pytanie z innej beczki: macie już plany na majówkę? Mam nadzieję, że spędzicie wolny czas bardzo miło, a maturzystom życzę połamania piór! Trzymam mocno za Was wszystkich kciuki. :)

55 komentarzy :

  1. Świetni ulubieńcy!
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia na maturze :)
    photoobiektywna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia :).Trzymam kciuki <3.
    Może wspólna obserwacja?
    Zapraszamy do nas :).
    fashion--twins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten płyn micelarny z garniera jest świetny! :)
    Powodzenia na maturze, trzymam kciuki

    http://fit-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkty znam, choć nigdy nie testowałam!
    Ładne zdjęcia, bardzo jasne i miło się ogląda.
    Wpadnij do mnie na inspiracje ;)
    MAYUM -click-

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kilka z tych produktów :)
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi ulubieńcy ;)
    ja mimo ze jestem dopiero w 1 liceum, gdy było pożegnanie maturzystów poczułam smutek, ze to ja za dwa lata będę musiała się pożegnać z najlepszą szkoła i klasa na świecie :(
    powodzenia na maturze!
    frydrychmartyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam ten stay matte, zobaczymy czy będzie również moim ulubieńcem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Posiadam ten płyn micelarny, ale w wersji niebieskiej (zielonej?). Bardzo ładnie oczyszcza twarz i usuwa makijaż :)

    INNA MYŚL [blog]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten płyn micelarny to mój ulubieniec od dłuższego czasu - jest szalenie wydajny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie musiałabym zaopatrzyć się w puder do brwi :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajni ulubieńcy :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz głośniej o produkcie z wibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne rzeczy a na produkt z wibo chyba się skuszę, bo szukam czegoś takiego :)
    Pozdrawiam i zapraszam! :* majkavv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetni ulubieńcy ! :) Produkty warte zakupu ;3 Pozdrawiamy i życzymy miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia na maturze, to nie zły stres z pewnością. Ja w tym roku pisałam egzaminy gimnazjalne, a to taka mała matura, więc coś o tym wiem. Mam nadzieję, że pójdą Ci jak najlepiej i dostaniesz się na pożądane studia.
    Rzeczywiście w tym roku obie będziemy żegnały się z nauczycielami i częścią uczniów, ale chyba się cieszę. Dobrze jest zacząć wszystko od nowa i poznać nowych ludzi.
    Pozdrawiam ;3
    /Agrafka
    NASZ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne propozycje:)
    pelnapasji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tą serię! Mam też ten płyn micelarny :) Też mi się sprawdził! :) Super post!

    -Natalia

    Zapraszam do mnie na nowy post!
    MÓJ BLOG-KLIK♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia na maturach! O tym pudrze z Manhattana słyszałam właśnie wiele pozytywnych opinii :))
    Pozdrawiam,
    blog: sajecka

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałyśmy ten płyn micelarny, był świetny:)

    Pozdrawiamy cieplutko,
    Nowy post na www.twinslife.pl ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Głupio coś tak kończyć. Fajni ulubieńcy <3
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad kupnem podkładu, a puder to prawdziwe cudeńko! :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam taki sam podkład i muszę przyznać, że jest po prostu cudowny. Właśnie mi się skończył i będę zmuszona uzupełnić.

    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Super ulubieńcy!
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Myslę nad kupnem tegfo płynu micelarnego i chyba w koncu się na niego skuszę :)
    www.onlydreams.pl
    YouTube

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za tego posta, przekonałaś mnie do kupna pudru do brwi z wibo! Mam nadzieję, że u mnie będzie się sprawował równie dobrze :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam w wolnej chwili :)
    http://aleerka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajni ulubieńcy :) Osobiście mam ten płyn miceralny i jest bardzo fajny ;)

    moszovska-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Też używam tego olejku z Isany i muszę koniecznie wypróbować ten puder do brwi! :) No i powodzenia na maturach. Ja dopiero co kończyłam liceum, a tu już 3 lata studiów za mną...czas leci ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetni ulubieńcy, również mam ten puder z Manhattanu i jest serio super! Od dawna zastanawiam się też nad tym płynem z garniera no i myślę że go w najbliższym czasie kupię :)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kosmetyki z Rimmela, posiadam świetny puder. Natomiast z Manhattan mam korektor, który jest też świetny :)
    Pozdrawiam
    http://gusiaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe kosmetyki, nie rozumiem po co dziewczynom tego tak duzo xD

    A ja zapraszam do siebie, wróciłem do bloga z chęcią pisania, jednak dalej szukam motywacji i inspiracji. Zapraszam - steps-together.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Niektóre produkty znam ale żadnego z nich nie miałam. O tym płynie słyszę duzo dobrego jednak nie mogę nadal się przekonać :)
    anonimoowax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Płyn micelarny jeden z najlepszych jakie miałam okazje stosować :) pozdrawiam i zapraszam również do siebie https://camodja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten płyn micelarny jest do tej pory najlepszym jakie miałam :) Resztę muszę wypróbować :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. ooo podkład z Rimmel również jest moim ulubieńcem!
    eeri-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Puder mam i polecam! A odżywke do włosów chyba kupię jutro :D
    http://fotmagstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten płyn z garniera również uwielbiam! Używam go i używam, a końca nie ma, haha ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  38. Płyn z Garniera, którego zdjęcie dodałaś, miałam ostatnio kupić, jednak się wstrzymałam, ale chyba przy kolejnej okazji się na niego skusze :)
    widzę, że lubisz wszelakiego rodzaju kosmetyki, masz może coś z Golden Rose?
    pozdrawiam ciepło!
    masubiendo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam jedynie lakiery do paznokci, które mam już bardzo długo. Akurat planuję zakup słynnych kredek z Golden Rose. :)

      Usuń
  39. Ja bardzo dlugi czas nie moglam znaleźć dla siebie odpoiwiedniego fluidu- mam cerę tlustą i po kilku godixznach kazdy mi się świecił i musialam go poprawiać w ciagu dnia- tyle co ich się napróbowalam, to bajka, drogerię mogę otworzyć :P hehe
    ale Stay Matte sprawdzil mi się idealnie, nie roluje się, nie świeci, idealnie matuje i maskuje- jestem z niego mega zadowolona, cena tez jest przystępna, więc tym bardziej :)


    milego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetni ulubieńcy, wydaję mi się, że nie mam żadnego z tych produktów, ale może kiedyś je wypróbuję :)
    Zapraszam, Mai blog

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam zupełnie to samo jeśli chodzi o szkołę, ale już po maturach, i nawet więcej czasu na bloga zostało :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam płyn micelarny z garniera, wystarcza na baardzo długo! Puder też mam i bardzo go lubię, niestety zapomniałam kupić nowy na promocji a już mi się kończy ;/
    W końcu wakacje, więcej czasu na bloga!! A jak Ci poszły maturyyy? ;)
    Mój blog ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj miałam ostatnią pisemną i przyznam, że jestem nawet zadowolona. Przede mną jeszcze ustne. :)

      Usuń
  43. uwielbiam ten płyn do zmywania makijazu! jest u mnie w domu niezastąpiony :) genialne zestawienie kosmetykow ;3
    bloga http://justemsi.blogspot.com/ i instagrama ;3 odwdzieczam sie za wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie niestety ten płyn z Garniera dobrze działał na początku, teraz po 2 latach użytkowania popsuł się i nie spełnia moich oczekiwań. Średnio radzi sobie z usuwaniem makijażu a także zaczął najzwyczajniej w świecie śmierdzieć. Olejek do włosów z Isany za to bardzo lubię i kończę już jedno opakowanie myśląc o następnym :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Żadnego z tych produktów nie mam, ale są bardzo ciekawe ;)

    CLICK <-- Ostatni dzień rozdania 50 dolarów dla 2 osób!

    OdpowiedzUsuń
  46. Kurczę, nie używałam/nie słyszałam o żadnym :/
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  47. Również używam tego samego pudru! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Chyba skuszę się na ten olejek do włosów z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Sama kiedyś czaiłam się na ten puder z Manhattanu, ale ostatecznie mam jakiś uraz do tej firmy bo trafiłam na kilka nieciekawych produktów. Może kiedyś się przełamie i znowu coś z tej firmy kupię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz, sprawiasz mi ogromną radość! :)

~ Nie bawię się w tzw. "obs za obs", ani "kom za kom";
~ Można zostawiać linki do bloga;
~ Na LBA nie odpowiadam, jednak dziękuję za każdą nominację;
~ Na pytania odpowiadam tutaj, wyjątkowo u kogoś, jeśli ta osoba o to poprosi;
~ Odwiedzam tylko blogi osób, które napisały więcej niż "fajny post, blog" czy "ładne zdjęcia, zapraszam do siebie"!